Pomódlmy się w Noc Betlejemską,
w Noc Szczęśliwego Rozwiązania,
by wszystko się nam rozplątało,
węzły, konflikty, powikłania.
Oby się wszystkie trudne sprawy
porozkręcały jak supełki,
własne ambicje i urazy
zaczęły śmieszyć jak kukiełki.
Oby w nas paskudne jędze
pozamieniały się w owieczki,
a w oczach mądre łzy stanęły
jak na choince barwne świeczki.
Niech anioł podrze każdy dramat
aż do rozdziału ostatniego
i niech nastraszy każdy smutek
tak, jak goryla niemądrego.
Aby się wszystko uprościło-
było zwyczajne, proste sobie,
by szpak pstrokaty, zagrypiony
fikał koziołki nam na grobie.
Aby wątpiący się rozpłakał
na cud czekając w swej kolejce,
a Matka Boska cichych, ufnych
na zawsze wzięła w swoje ręce.
Radosnych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia, bliskich rozmów i wspólnego kolędowania, aby miłość i nadzieja, którą daje nam Mała Dziecina towarzyszyły nam każdego dnia.
Życzą,
Elżbieta i Zbigniew Żakowie wraz z gronem nauczycielskim Szkoły Języków Obcych „English Centre”.